sangria

Powiedzmy sobie jasno: podróże to nie tylko zabytki, muzea i plaże. To również świetna okazja do szalonej zabawy w gronie przyjaciół, podczas której zapomnimy o obowiązkach i troskach dnia codziennego. Poza tym, podróżowanie daje możliwość skosztowania przysmaków lokalnej kuchni oraz alkoholu, bez którego miejscowa społeczność nie wyobraża sobie świętowania ważnych uroczystości. Zapraszamy na przewodnik po 10 miejscach, które słyną z produkcji lokalnych, tradycyjnych trunków.

Piwo w Dortmundzie

Jak powszechnie wiadomo, Niemcy to państwo, w którym piwo cieszy się szczególną estymą. Dortmund jest pod tym względem miejscem szczególnym, gdyż to właśnie tu prężnie funkcjonuje od lat przemysł browarniczy. Dość powiedzieć,  że waży się w tym mieście aż 7,5 mln hektolitrów piwa rocznie, co jest rekordowym wynikiem na tle całej Europy! Regionalnych piw skosztujesz w towarzystwie tradycyjnych niemieckich kiełbasek w licznych barach i piwiarniach. Pamiętaj jednak, że zgodnie z historycznym zwyczajem, piwo podaje się tu w szklaneczkach o pojemności 0,15 l. Przy okazji odwiedzin w Dortmundzie odwiedź również otworzone w 2006 r. Muzeum Browarnictwa i skorzystaj z możliwości degustacji 😉

Wino w Bordeaux

Była stolica piwa, więc czas na europejską stolicę wina! Bordeaux to znana w Europie i na świecie nazwa francuskiego miasta, ale również wytwarzanego w lokalnych winnicach trunku, który „zdobył” podniebienia nie tylko znanych z zamiłowania do wina Francuzów. W lokalnych knajpkach i restauracjach skosztować można niemal 50 gatunków produkowanego w Bordeaux wina, głównie czerwonego. Warto również wybrać się na wycieczkę do jednej z wielu winiarni, aby poznać historię i tajniki produkcji oraz (rzecz jasna) wziąć udział w degustacji.

Poncz w Livorno

Choć nie jest to propozycja na wieczór kawalerski czy imprezowy wypad z przyjaciółmi, to jednak musiał znaleźć się w tym zestawieniu – oryginalny poncz „ponce alla  livornese”. Niegdyś rozgrzewał i dodawał energii żeglarzom, dziś podawany jest po posiłku we włoskim mieście Livorno. Lokalny poncz składa się z kawy, rumu, cukru i skórki cytrynowej, a jego nazwę podobno wymyślił sam Garibaldi. Lokalną odmianę rumu podgrzewa się w towarzystwie cukru i cytryny, a następnie zalewa gorącym włoskim espresso. 

Sangria w Walencji

Choć wywodzi się z Walencji, równie dobrze możesz jej skosztować w innych hiszpańskich miastach, takich jak Madryt czy Malaga. Tradycyjny napój o czerwonym,  krwistym kolorze (stąd jego nazwa) serwowany jest według wielu lokalnych receptur. Jeśli zależy Ci na oryginalnym smaku sangrii, skosztuj jej właśnie w Walencji. W swojej pierwotnej wersji zawiera: czerwone wino półwytrawne, biały rum, cytrynową fantę, cytrynę, pomarańczę, lionkę, jabłko, gruszkę oraz brązowy cukier. Salud!

Rakija na Bałkanach

W przypadku rakiji ciężko o wskazanie tylko jednego miejsca, w którym warto skosztować tego trunku. Ten wyjątkowo popularny w rejonie Bałkanów napój cechuje się zawartością alkoholu od 40% do 50% i w zależności od regionu produkowany jest z różnych owoców. Bardzo popularna jest śliwowica, jednak rakiję robi się również z winogron, brzoskwiń, moreli czy jabłek z dodatkiem ziół, miodu lub orzechów. Gdzie skosztujesz dobrej rakiji? Przede wszystkim w Bułgarii, Chorwacji, Bośni i Hercegowinie, Serbii, Czarnogórze i Macedonii Północnej.

Piwo w Monachium

W poszukiwaniu dobrego piwa wracamy z powrotem do Niemiec! Tym razem jednak do słynnego nie tylko ze względu na klub piłkarski Monachium, gdzie rokrocznie odbywa się słynny festiwal piwa Oktoberfest. Region Bawarii to miejsce, gdzie skosztować można słynnych na całym świecie browarów takich jak Paulaner, Lowenbrau, Augustiner czy Hofbrau. Piwa pszeniczne, ciemne lagery, pilsy… Czego tylko dusza zapragnie! Pamiętaj podczas zamawiania, ze „piwo duże” naprawdę oznacza duże! Podaje się je bowiem w wysokich, jednolitrowych kuflach 😉

Wino w Mariborze 

Wiesz gdzie znajduje się najstarsza na świecie winorośl? W słoweńskim Mariborze! Licząca ok. 400 lat Stara Trta (Stara Winorośl) wpisana została do Księgi Rekordów Guinnesa. Co roku winorośl ta daje nawet do 50 kg winogron, które gdzie jak gdzie, ale w tym mieście się nie marnują! W znajdujących się przy Placu Swobody piwnicach winnych leżakuje kilka milionów litrów wina! Jak nietrudno się domyślić, miejscowe knajpki i restauracje oferują przyjezdnym wyjątkowo bogatą ofertę lokalnych win, z której grzechem by było nie skorzystać…

Whisky w Szkocji

Czas na ulubiony trunek James’a Bonda, Thomasa Shelby’ego oraz wielu innych filmowych postaci. Popularna „szkocka” wywodzi się oczywiście ze Szkocji, gdzie podawana jest w swojej tradycyjnej formie – w szklance z lodem lub bez. W poszukiwaniu najlepszej „scootch whisky” warto wybrać się w objazdową wycieczkę po Szkocji, gdyż poszczególne regiony tego kraju specjalizują się w produkcji różnych typów i marek tego kultowego trunku.

Tequilla w Meksyku

Słynna tequilla pochodzi z meksykańskiego miasta o tej samej nazwie, a na jej walorach poznali się już starożytni Aztekowie! Technicznie rzecz biorąc, tequilla to 40-procentowa wódka produkowana z soku agawy niebieskiej. Zapewne choć raz w życiu próbowałeś tego trunku w popularnej formie razem z cytryną i solą? Pamiętaj jednak, że najbardziej szlachetne odmiany tequili pija się w Meksyku drobnymi łyczkami z dużego kieliszka.

Palinka na Węgrzech

Choć Węgry słyną przede wszystkim ze swoich win, to miłośnicy mocniejszych trunków nie będą zawiedzeni podczas pobytu w tym ciekawym kraju. Skosztować można tu bowiem Palinki, czyli owocowej wódki, produkowanej ze śliwek, moreli, czereśni, gruszy lub morwy. Radzimy jednak zachować ostrożność w trakcie degustacji – w zależności od metody destylacji może zawierać od 35% aż do 70% alkoholu!

Mamy nadzieję, że nasza lista posłuży jako ciekawa inspiracja podczas planowania kolejnych wyjazdów. To jednak nie wszystko! Ciekawych, regionalnych alkoholi jest o wiele, wiele więcej, dlatego za jakiś czas spodziewajcie się drugiej części artykułu. A w międzyczasie… spróbujcie „odhaczyć” jak największą liczbę alkoholi z powyższej listy! Na zdrowie!

0
Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© 2019 Jedzie.my
Do zobaczenia na wyjeździe...